
Szanowna Redakcjo! Chciałabym podkreślić, że cennym źródłem informacji dotyczącej kultury, historii, tradycji i życia Polaków poza granicami Polski od 2020 roku jest dla mnie kwartalnik polonijny „AŁMATOR”. Jako jego stała czytelniczka staram się propagować go wśród swoich uczniów oraz znajomych polonistów zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie. Lektura różnorodnych, zamieszczanych w kwartalniku tekstów, utwierdza mnie w przekonaniu, że czasopismo to stworzono właśnie z myślą o wszystkich miłośnikach kultury polskiej na całym świecie. Państwa kwartalnik pokazuje, jak ważne jest promowanie języka polskiego wśród środowisk polonijnych na całym świecie, jak ważna jest integracja tych środowisk oraz utrzymywanie więzi między Polakami mieszkającymi poza Macierzą. Miejmy nadzieję, że na stronach tego wydawnictwa w przyszłości też będą się pojawiały różnorodne i ciekawe tematy dotyczące historii i kultury Polski, a także będą zamieszczane cenne informacje dotyczące metodyki nauczania języka polskiego jako obcego oraz scenariusze lekcji z języka polskiego dla uczniów w różnym wieku. Serdecznie życzę całej Redakcji „AŁMATORA” dużo zdrowia i dalszych inspiracji. Wiktoria Zubarewa, nauczycielka języka polskiego z Żytomierza, Ukraina
Dlaczego czasopismo „AŁMATOR” jest ważnym elementem polonijnej kultury w Kazachstanie? Po pierwsze, moim zdaniem praca wykonana przez Pana Piotra i Panią Lucynę jest niesamowita. Dzięki nim my, nauczyciele, mogliśmy się dowiedzieć więcej o naszym ukochanym mieście. Pan Piotr i Pani Lucyna podzielili się z nami swoją miłością do Polski i z nowej strony otworzyli nam własną historię naszego kraju. Po drugie, mnie jako nauczycielowi historii bardzo imponuje, w jaki sposób przekazują historię naszego miasta. Jest to prawdziwa i rzetelnie przedstawiona historia. Po trzecie, Pani Lucyna z Panem Piotrem angażowali i inspirowali młodzież do działania. Oni pomagali im rozwijać się, publikując ich dorobek w „AŁMATORZE”. Dzięki nim nasi uczniowie mieli możliwość kontaktu nie tylko z własną kulturą, ale i z polskimi tradycjami i historią. Ludmiła Adamienko, Ałmaty, Kazachstan
To chyba najciekawszy Wasz numer. Znakomity wywiad z Panem Adamskim, bardzo piękny, wyważony tekst o Katyniu w różnych odsłonach i Litwa, której nie znałam... Gratuluję Wam z całego serca. I ten ostatni wiersz Pani Komaiszko bardzo wzruszający. Tekst Lucynki znakomity. Jej spojrzenie na nasze relacje z Litwą jest dla mnie bezcenne. Dziękuję. Najpierw poznałam Piotra. Zetknęliśmy się na polonistyce, podyplomówce na UW. Zbliżyło nas zamiłowanie do języka i „mowy wiązanej”. Po studiach odwiedziłam go w Drohobyczu, gdzie uczył języka polskiego i historii. Tam poznałam Lucynę. Czerpałam pełnymi garściami z ich zapału, pomysłów edukacyjnych, zaangażowania w pracę z „dzieciakami”. Wymienialiśmy się ciekawymi tekstami i kibicowałam ich projektowi „AŁMATOR”. Pracuję długo jako nauczycielka, spotkałam na swojej drodze zawodowej wiele nauczycielek i nauczycieli, ale taki tandem zrobił wrażenie. Każdy kolejny numer „AŁMATORA” zaskakuje mnie różnorodnością, pogłębionymi tematami z historii Polaków. Dzięki Lucynie Ejmie i Piotrowi Boroniowi miałam szansę poznać wielu cichych bohaterów polskości. Jako że dzieliłam się kolejnymi numerami, szansę na poznanie prawdziwych losów Polaków na zsyłkach mieli moi uczniowie, koleżanki i koledzy, znajomi. „AŁMATOR” stał się oknem na ten inny, wschodni świat. Bez niezwykłej pracowitości i wrażliwości tych dwojga ludzi nie odkrylibyśmy go. Dziękuję. Ewa Olbryś, Maków Mazowiecki, Polska


%202025%20int__00.png)





